W niektórych regionach Polski zaczyna brakować działek budowlanych. Na wsiach działki siedliskowe i działki nad jeziorem sąsiadują z polami, użytkami, terenami zielonymi, na których nie można budować domów. Trzeba więc przekwalifikować grunty rolne w działki budowlane. Fachowo określane jest to jako odrolnienie gruntu, którego dokonuje gmina lub miasto.
Przekształcenie działek może trwać dłużej lub krócej. Wszystko zależy od okoliczności. Jeśli w danej okolicy nie istnieją już działki siedliskowe, brakuje terenów pod budownictwo, władze z własnej inicjatywy przeprowadzają odrolnienie gruntu i przekształcenie działek w takie, na których można budować. W innym przypadku procedura może się przedłużyć. Wszystko zależy od decyzji urzędników gminnych.
Trzeba się z tym liczyć i być przygotowanym na długie oczekiwanie, dlatego warto kupować tylko pewne działki siedliskowe oraz dobrze znać prawo budowlane. Znając przepisy, można wymusić na urzędnikach korzystne decyzje.
Prawo budowlane może być naszym sprzymierzeńcem, ale żeby tak się stało potrzebujemy dobrego pośrednika, który zajmie się w naszym imieniu szeregiem spraw albo podpowie, co trzeba w danym przypadku zrobić. Tylko tak kupimy działki nad jeziorem i przyspieszymy przekształcenie działek, a z wszelkimi procedurami i formalnościami uporamy się szybciej.